sobota, 3 maja 2014

O tatuażu xD i troszeczkę o kolczykach ;)

  Cześć. Pewnie teraz każdy kto to czyta zdziwi się tym że 12 latka pisze o tatuażach ale ten temat poruszył mnie ,ponieważ pewna youtuberka którą subskrybuje ,, Banshee " zrobiła Sobie tatuaż a ja skomentowałam jej film o pielengnacji tatuażu. Napisałam ,,Podobno tatuaże uzależniają. Czy nie boisz się tego że za pare lat będziesz cała w tatuażach czy wręcz przeciwnie podoba Ci się to ? ". To co chciałam napisać na tym blogu i do czego dąże wiąże się z moim komentarzem ponieważ jak wiemy ludzie mają różne opinie na temat tatuażu lub tatuażach innych ... Niektórzy nic do tych ludzi nie mają ale ja będę bardziej zagłębiała się w ludzi którzy mówią że to jest głupie i że osoby które mają tatuaż to są buntownicy itd... ( oczywiście nie obrażam osób które tak uważają bo nie o to mi chodzi ) uważam po prostu że osoby które mają tatuaż nie są gorsze i nie są inne od tych które nie mają ich. Osoba która robi tatuaż jest świadoma tego co robi i to od niej zależy czy jej się to podoba czy nie .. Tak naprawdę jak ja widzę osobę która ma tatuaż albo tatuaże to nic do niej nie mam wiem że skoro ma tyle ich to jej to się podoba ale jeśli myślę o mnie nie chciałabym mieć więcej niż jeden albo dwa tatuaże... To jest tak samo jak z kolczykiem w uchu czy w innym miejscu. 29 kwietnia zrobiłam Sobie czwartą dziurkę w uchu (czyli w jedym mam trzy dziurki a w drugim jedną - razem cztery ) prosiłam mamę o zgodę i wtedy słyszałam słowa że to wygląda brzydko, że wygląda jak bym była buntowniczą ale moje słowa poruszyły mamę i się zgodziła . Brzmiały tak ,,Ja nie robię tego dla kogoś tylko dla Siebie, bo to mi się podoba i ma się podobać a nie komuś " .                                                     Myśle że moja filozofia się podobała i że każdy zrozumiał to w dobrym sensie. Były to dwie historie które myśle że były ciekawe.                 Pozdrawiam.. Klaudia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz